-Wpadnę do Was jutro- oznajmiła wstając.
-A Wy dwoje- dodała wskazując na mnie i Zacka- zajmijcie się maluchami.
-Jest tylko jeden problem- zauważył mój brat- miałaś się ciociu nami zajmować.
-Ależ będę się Wami zajmować, tylko muszę się wysypiać i pracować. Przecież codziennie będę tu wpadać.
-Ale przecież Alciem i Alison należy się zajmować 24 godziny na dobę- zauważyłam.
-No dobrze, ale i tak muszę przywieść sobie jakieś osobiste rzeczy. Niedługo wrócę- stukając obcasami ciotka wyszła z domu i trzasnęła drzwiami.
-No to trzeba przygotować jej powitanie- zauważył Zack.
:)
OdpowiedzUsuń